Magdalena Szmidt

5 książek, dzięki którym rozbudzisz swoją kreatywność

Na dynamicznie zmieniającym się rynku pracy kreatywność jest jedną z najbardziej pożądanych umiejętności. Systematyczna praca nad podsycaniem potencjału do twórczego myślenia jest ważna. To zdolność, która jest niczym mięsień, wymagający ćwiczeń i stałej stymulacji.
Jesteś sumą cyferek
John Rohn, guru produktywności powiedział: “Jesteśmy sumą pięciu osób, z którymi najczęściej przebywamy”. To, kto i co nas otacza ma bardzo duże znaczenie na nasz rozwój. Interpretując słowa znanego mówcy motywacyjnego, jesteśmy średnią pięciu osób, mediów i książek, z którymi ostatnio mieliśmy styczność. Zagłębiając się jedynie w jedną dziedzinę, nie poznasz sekretów innej.
Czy można urodzić się kreatywnym?
Osobę posiadającą kreatywny umysł charakteryzuje pewien zbiór cech osobowości. Już w latach 60. XX wieku Frank X. Baron, amerykański i filozof na podstawie badań stwierdził, że kreatywność nie może być rozpatrywana, jako jedna umiejętność, ale jako zbiór wspólnych cech tj.: złożoność i niejednoznaczność zachowań, niezwykle wysoka tolerancja dla nieporządku i chaosu, niezależność, niekonwencjonalność i gotowość do podejmowania ryzyka. Cechy kreatywnych osób to bardziej styl bycia, kwestia charakteru i pewna postawa. Osoby kreatywne charakteryzują się wrodzoną motywacją, stąd wysoki poziom wymagań, które stawiają względem siebie samych.
Kreatywność to chęć do przyswajania nowości, poszukiwania nowego spojrzenia na technologie, sytuacje, zjawiska. Aby rozwijać kreatywność, należy skupić się na pracy nad wieloma cechami i umiejętnościami. Nieustannie rozwijać się i uczyć nowych rzeczy. Odpowiadając więc na pytanie, kreatywny możesz stać się w każdym momencie życia.
Szalony czy genialny?
Kiedy wymyślasz coś nowego, jesteś twórczy. Potrzebne Ci, więc krytyczny, wybiórczy umysł i ogólna inteligencja. Ale wcale nie musisz mieć najwyższego IQ, aby stać się uznanym artystą. Przykładem jest ojciec pop-artu, Andy Warhol, którego wynik IQ wynosił 86. Bycie kreatywnym wymaga otwarcia się na wrażenia i wspomnienia. Nauka potwierdza, że kreatywność ma źródło w obu półkulach mózgu ( jeśli interesuje Cię temat trenowania mózgu i zgłębienie tajników, które mają wpływ na jego rozwój to polecam: “Mózg rządzi. Twój niezastąpiony narząd”, Kaja Nordengen, Guro Nordengen. Fascynująco opowiada, jaki wpływ mózg ma na całość naszego życia, jak kształtuje nas oraz wszystkie nasze wybory. A wreszcie podpowiada, jak wykorzystać jego potencjał.)
Szwedzcy uczeni na podstawie badań związku między kreatywnością, a chorobą psychiczną wyciągnęli wnioski, na podstawie których być może zrobiliśmy krok w stronę zrozumienia, dlaczego niektórzy są bardziej kreatywni od drugich. Czasem nasz mózg staje się zbyt kreatywny i sprawia, że rozmawiamy z ludźmi, których nie ma i widzimy rzeczy, które nie istnieją. Holenderski malarz Vincent van Gogh namalował kilka ze swoich przełomowych obrazów, kiedy przebywał w szpitalu dla psychicznie chorych, a Norweg Edvard Munch sam przyznał, że słabe zdrowie i nerwowy charakter w decydujący sposób wpłynęły na jego twórczość. Bez lęków Muncha nigdy nie powstałby Krzyk, a bez choroby psychicznej van Gogha nie moglibyśmy podziwiać Gwiaździstej nocy.
Oto 5 książek, po które warto sięgnąć, aby pobudzić swoją kreatywność i wspomóc proces twórczego myślenia.
Kreatywność S.A. Droga do prawdziwej inspiracji, Ed Catmull
Ta książka to największy prezent, jaki mógł podarować czytelnikom Ed Catmull, prezes studia filmowego PIXAR i DISNEY ANIMATION. Po kulisach, jednej z najbardziej kreatywnych firm świata oprowadza sam współzałożyciel, przyjaciel Steva Jobsa, dzieląc się wiedzą o technikach zarządzania. Trudno dziś znaleźć kogoś, kto nie słyszał o Toy Story czy Potworach i spółce. Mała wytwórnia odniosła ogromny sukces, a kluczem do niego było jej nastawienie: najważniejsza jest kreatywność. To fascynująca książka pełna złotych zasad i idei, których podstawą jest rozwijanie kreatywności. Bez względu na stopień biznesowego zaawansowania jest to także uniwersalny podręcznik nie tylko o zarządzaniu, ale także o technikach budowania relacji z innymi ludźmi. Lektura niesie za sobą wiele inspirujących wskazówek, jak działać zespołowo, zyskać zaufanie współpracowników i stworzyć środowisko, które wpływa na odkrywanie nowych pomysłów.
Bestseller “New York Timesa”, “Huffington Post”, “Financial Times”, “Success”, “Inc.” “Library Journal”.
Zafascynuj ich. 7 metod na skuteczną perswazję i wzbudzanie zachwytu, Sally Hogshead
Według Sally Hogshead, uznanej na świecie konsultantki ds. marki i prelegentki, umiejętność fascynowania to narzędzie, które każdy z nas powinien opanować, by przejąć pełną kontrolę nad swoim życiem i karierą. Jak uważa autorka, chęć imponowania innym jest naturalną potrzebą, wypływającą z ludzkiej natury, w praktyce wymaga jednak nieco wiedzy. Kluczem do opanowania sztuki fascynacji jest aktywowanie siedmiu jej wyzwalaczy. Za każdym razem, kiedy Twój przekaz nie dotrze skutecznie do Klienta, warto zajrzeć do historii i wskazówek opisanych w tej książce. Opanowanie wyzwalaczy gwarantuje pomysły lepiej zapadające w pamięć, skuteczniejszą moc argumentów oraz trwałość relacji. Dlaczego? – Ponieważ fascynacja to najpotężniejszy sposób wpływania na proces podejmowania decyzji. To metoda skuteczniejsza, bardziej intrygująca i wciągająca niż marketing, reklama lub jakikolwiek inny sposób komunikacji. Książka z pogranicza marketingu i psychologii poza tym, że wpłynie na proces Twojego kreatywnego myślenia, to odpowie na pytania dotyczące lojalności wobec dokonywanych wyborów oraz powodów, które odpowiadają za to, że pewne marki pamiętamy, a zapominamy pozostałe.
12 sekretów kobiet, które osiągnęły sukces. Życiowe vademecum dla twórczych kobiet. Gail McMeekin
Niesamowicie inspirująca pozycja wspomagająca budowę kreatywnego życia opierającego się na wyrażeniu własnego twórczego potencjału. Gail McMeekin, znana coacherka kreatywności, podczas rozmów z kobietami o sukcesie, odkrywa, że wiele z nas się go boi. Z jakiegoś powodu uważamy, że „sukces” to śliskie słowo albo że osiągnięcie go zawsze wymaga mnóstwa osobistych poświęceń. Co sukces oznacza dla kreatywnych kobiet? Jakie, poza pieniędzmi w banku i udanym wejściem na giełdę, są nasze mierniki sukcesu? Czy sukces można osiągnąć w inny sposób? Czy wydaje się wtedy autentyczny? Ta książka odpowiada na te pytania oraz wiele innych, które napotykamy, dążąc do wartościowego i pełnego sukcesów życia. Książka pomaga przełamać utrudniające osiągnięcie sukcesu przekonania i podejmować pozytywne, skalkulowane ryzyko. Daje siłę i nakierowuje na drogę do sukcesu, który rozwinie ciebie, innych ludzi i planetę. Autorka podpowiada, w jaki sposób dokonywać zmian kariery, kierując się pasją i celem oraz stworzyć życie i pracę, których pragniesz. Dziesiątki kobiet dzielą się swoimi historiami o tym, jak wspaniały może być sukces, kiedy podążamy za głosem serca i doceniamy nasze talenty.
Fenomen poranka, Hal Elrod
No oklej… powiesz: “Miało być o kreatywności, a tu o tym, że mam rano wstawać?!”. Rzadko, kto jest fanem wczesnego wstawania, jednak ta książka całkowicie zmienia sposób patrzenia na poranki. Pamiętasz, jak byłeś mały, a w Wigilię już od samego rana, z wielkim entuzjazmem, oczekiwałeś na pierwszą gwiazdkę ? Przypomnij sobie dokładnie, jakie towarzyszyły Ci emocje. A co byś powiedział, gdyby każdy Twój dzień wiązał się z podobnymi odczuciami? Program Miracle Morning, stworzony przez Hala Elroda, człowieka sukcesu i światowej sławy mówcę motywacyjnego to zbiór praktyk, pozwalających wspiąć się na wyżyny własnych możliwości we wszystkich aspektach życia. Hal uczy w jaki sposób produktywnie wykorzystać każdy poranek, wypełnić go radością i energią do działania, zwiększyć efektywność i koncentrację w pracy, a także osiągać lepsze wyniki finansowe. Hal wskazuje na dobroczynne aspekty afirmacji i medytacji. To kompletny poradnik na temat rozwoju osobistego na każdej płaszczyźnie życia. Gwarantuję, że po lekturze tej pozycji oraz wdrożeniu 30-sto dniowego planu będziesz pełen energii, które przełożą się na wzmożoną kreatywność. To tylko mit, że powinniśmy spać 8 godzin dziennie. Arnold Schwarzenegger mawiał, że jeśli śpisz więcej niż 6 godzin, to śpij szybciej. Kluczem jest… Zapraszam Cię serdecznie do lektury!
Zniszcz ten dziennik. Kreatywna destrukcja , Keri Smith
To książka, a właściwie dziennik inny niż wszystkie. Pozycja, która stała się światowym bestsellerem. Pozwala przekształcić destrukcję w kreację, uruchomić wyobraźnię i wyrazić swoje emocje. Wykorzystując pomysłowo, lecz osobliwie zilustrowane szablony, uznana artystka Keri Smith zachęca do dokonywania aktów destrukcji i eksperymentów w dzienniku, aby rozbudzić prawdziwy proces tworzenia. Ideą dziennika jest jego kreatywne „zniszczenie”, „pobrudzenie”, „postarzenie” poprzez dowolną, bardzo osobistą, czasem abstrakcyjną, ale zawsze twórczą interpretację zadań zaproponowanych na jego stronach. Polecenia te mogą wydawać się niekonwencjonalne: dziurawienie stron, malowanie dłońmi, zalewanie kawą, zgniatanie kartek czy zabranie dziennika pod prysznic – nie należy jednak rozumieć ich zbyt dosłownie ale jedynie jako podpowiedzi mające na celu wykorzystanie własnej wyobraźni do różnych form artystycznego wyżycia się i utrwalenia swoich stanów ducha, wrażeń i obserwacji z otaczającego świata.

 

 

Zobacz także:

Fotograf na event. Co powinieneś wiedzieć?

Nawiązałeś współpracę z najlepszymi prelegentami i influencerami. Doskonale wiesz, że tematyka organizowanego przez Ciebie wydarzenia będzie unikalna i zaskoczy swoją nietuzinkowością, a każdy najdrobniejszy element został starannie dopracowany. Praktycznie wszystko jest już dopięte na ostatni guzik i tworzy oryginalną całość. Ach! Brakuje fotografa! Kto uwieczni i udokumentuje ten ważny moment? Co powinieneś wiedzieć zanim zdecydujesz się na współpracę z osobą, której portfolio Cię urzekło? Na co zwrócić uwagę przy powierzeniu zlecenia? Co powinno znaleźć się w briefie? Na co należy uważać?
Fotografia eventowa
Profesjonalnie udokumentowany event to wymarzona wizytówka firmy. Przesądza o tym, jak zostanie zrelacjonowany przez media oraz w jaki sposób odbiorą go Twoi klienci i pracownicy. Obecność fotografa na evencie jest obowiązkowa, ale wybór nie jest łatwym zadaniem. Konkurencja na rynku jest ogromna, a oferta cenowa niezwykle zróżnicowana. Wybór fotografa jest oczywiście podyktowany osobistymi preferencjami i koncepcją wydarzenia. Przed podjęciem decyzji, warto przejrzeć portfolio swojego faworyta i zapoznać się z jego doświadczeniem: sprawdzić, czy fotografował już na podobnych eventach. Każdy z fotografów posiada przecież profesjonalny sprzęt za kilkanaście tysięcy, poczucie estetyki i wyczucie, ale to jednak nie jest wszystko. To zawartość i treść przekazu odpowiadają za reakcję odbiorcy. Od fotografa zależy, jak Twój event odbiorą Twoi przyszli Klienci.
Obecność fotografa na wydarzeniu możemy rozpatrywać w dwóch kategoriach: w postaci dyskretnej dokumentacji lub aktywnego uczestnictwa. Fotograf może z ukrycia obserwować całe wydarzenie, bądź stać się jego główną atrakcją. To od Ciebie zależy, która forma będzie najodpowiedniejsza i sprawdzi się akurat podczas organizowanego przez Ciebie wydarzenia. Fotograf wykonujący swoją pracę niemalże z ukrycia, ma szansę uchwycić prawdziwe emocje i uwiecznić momenty, które nie miałyby szansy ujrzeć światła dziennego. Łapanie chwil to pożądana umiejętność w branży eventowej. Bardzo często zdjęcia z eventu to relacja graficzna tego, co działo się i kto był na nim obecny. To suchy przekaz, nie przedstawiający klimatu czy energii, nie pobudzający do refleksji ( tzw. dokumentacja eventowa). Poprzez aktywne uczestnictwo ekipy fotograficznej rozumie się wykorzystanie: fotobudek, ścianek lub budowę specjalnej scenerii tematycznej. Zakres obowiązków fotografa czy ekipy fotograficznej powinien zostać szczegółowo omówiony przed umożliwieniem fotorelacji, ponieważ usprawni to pracę fotografa. Event to gra zespołowa, więc wspólnie należy starać się o uzyskanie najlepszego możliwego efektu.
Podstawa to brief
Bez briefu, czyli dokumentu omawiającego obsługę fotograficzną ani rusz! Precyzyjnie i szczegółowo przygotowany plan pozwoli ustalić zakres obowiązków oraz kosztorys usługi. Dzięki temu zarówno zleceniodawca, jak i fotograf będą dokładnie wiedzieli, co mają robić i jakie są ich wzajemne oczekiwania. Dużą staranność należy przyłożyć do prezentacji wizji fotorelacji. Co, więc powinno znaleźć się w briefie?
  • data wydarzenia
  • lokalizacja
  • rodzaj eventu – zupełnie inaczej wygląda relacja z konferencji, targów czy kongresu, a zupełnie inaczej z imprezy firmowej, czy eventu odbywającego się w plenerze
  • planowana ilość osób obecnych na wydarzeniu – pozwoli to firmie fotograficznej na ustalenie liczby fotografów, jaka powinna zostać wysłana na realizację
  • oczekiwany czas obecności fotografa z wyszczególnionymi godzinami atrakcji podczas, których jego obecność jest obowiązkowa
  • wizja fotorelacji – przedstaw swoje oczekiwania: co, kto i gdzie powinien zostać uwieczniony, aby uniknąć ewentualnych niedomówień
  • preferowana liczba zdjęć
  • pożądany termin otrzymania gotowej fotorelacji
  • informacja dotycząca wielkości pomieszczenia/pleneru, poziomu oświetlenia, rodzaju zdjęć (czy będą to zdjęcia grupowe/indywidualne/z lotu ptaka/z bliska), jakiego rodzaju wydarzenia towarzyszące będzie musiał sfotografować – te informacje pozwolą fotografowi na dobranie odpowiedniego sprzętu. Do zdjęć grupowych lub wykonywanych z daleka, fotograf będzie musiał zabrać ze sobą obiektyw szerokokątny, natomiast do zdjęć ludzi wystarczy 50 mm lub 75 mm ( portretowy). Chyba, że dysponuje obiektywem zmiennoogniskowym to już wtedy zupełnie inna sprawa 🙂 Tak, czy inaczej informacje te pozwolą zleceniobiorcy zabrać ze sobą odpowiedni sprzęt tj. statywy, lampy błyskowe, ewentualnie dodatkowe oświetlenie.
  • informacja o potrzebie tzw. “zdjęć startowych”, które Klient może opublikować w social media chwilę przed startem imprezy.
Podczas prezentacji swoich oczekiwań weź pod uwagę:
  • Umożliwienie wizji lokalnej, wykonania zdjęć próbnych, czyli wizyta przed rozpoczęciem wydarzenia. Zwykle odbywa się godzinę przed rozpoczęciem eventu. Jest to czas, w którym fotograf może zapoznać się z ostateczną agendą, z rozkładem sal oraz rodzajem oświetlenia ( bardzo często zdarza się, że w każdym pomieszczeniu mamy do czynienia z innym źródłem światła; na profesjonalnie przygotowanych eventach światło powinno być zbliżone do światła dziennego). Przed eventem atmosfera jest nerwowa, ale warto uwzględnić w swoim planie krótkie, podsumowujące spotkanie z fotografem i oprowadzić po najważniejszych punktach.
  • Doprecyzuj, co rozumiesz przez sformułowanie “emocje widoczne na zdjęciach“.
  • Zwróć uwagę, aby fotorelacja charakteryzowała się jednolitością i spójnością.
  • Ścianka na wydarzeniu. Wielu zleceniodawców entuzjastycznie podchodzi do kwestii ścianek, ale trzeba pamiętać, że nie do każdego rodzaju wydarzenia ścianka jest odpowiednia. Przykładowo: uczestnicy konferencji i kongresów nie bardzo wiedzą, w jakim celu mieliby wykonywać zdjęcia na ściance, bo często wolą zachować anonimowość. Z kolei uczestnicy imprez firmowych i bankietów, wręcz uwielbiają fotografować się na ściance. Ponadto ścianka zawierająca logotypy sponsorów, bądź zleceniodawcy to dobra forma reklamy – uczestnicy wykonują sobie zdjęcia na ściance i wrzucają do sieci, relacjonując w tym czasie swój dzień oraz uczestnictwo w godnym uwagi wydarzeniu ( popularne Instastory bądź FB Story).
  • Weź pod uwagę, że rzadko sprawdza się zasada „Jestem fotografem. Mogę fotografować na evencie”. Zazwyczaj twórca specjalizuje się w konkretnym rodzaju zdjęć. Fotograf produktowy przygotuje zupełnie inną formę zdjęć z eventu – będą to prawdopodobnie bardziej artystyczne zdjęcia.
  • Komunikatywność.  Warto zwrócić uwagę na osobowość fotografa. Naturalne zdjęcia, pełne pozytywnej energii uzyska ciepły człowiek, przy którym inni czują się komfortowo i nawet najbardziej wstydliwa osoba uśmiechnie się do jego zdjęcia.
  • Partnerskie relacje. Zadbaj o poczucie bezpieczeństwa. Jednym z najważniejszych elementów jest podpisanie umowy.
Kiedy otrzymam gotowe zdjęcia?
Oczywiście, bardzo ważny jest czas publikacji, aby emocje po imprezie zbyt mocno nie opadły. W dobie social media jest to wręcz jeden z najważniejszym punktów, który należy ustalić w trakcie nawiązywania współpracy. Każdy z uczestników chciałby przecież zobaczyć zdjęcia, jak najszybciej. Publikacja po tygodniu, czy dwóch kompletnie mija się z celem, natomiast warto zdać sobie sprawę z tego, że fotograf potrzebuje trochę czasu, aby wybrać i przygotować najlepsze ujęcia. Fotograf wykonuje zdjęcia w RAWach, czyli surowych formatach zapisu danych z matrycy światłoczułej, które wymagają edycji w zaawansowanych programach graficznych. Najlepiej dać ok. 2-3 dni na przygotowanie całej fotorelacji. Pamiętaj, że najważniejsza jest jakość, a pośpiech bywa złym doradcą. Fotograf może dostarczyć materiał zdjęciowy w trakcie lub kilka godzin po evencie. Jest to rozwiązanie, które najczęściej wiąże się z dodatkowym kosztem, ponieważ oprócz fotografów czasem należy liczyć się z zatrudnieniem fotoedytora, a także zapewnieniem lokalizacji oraz warunków technicznych do pracy w trakcie eventu. Nie mniej jednak, warto zapytać i ustalić tą kwestię z fotografem. Niektórzy z nich posiadają umiejętności edytorskie i są w stanie samodzielnie przygotować zdjęcia do publikacji nawet do kilku godzin po evencie.
Prawa do publikacji zdjęć
Istotną kwestią w nawiązaniu współpracy z fotografem jest ustalenie kwestii praw autorskich. Należy wyraźnie zaznaczyć, w jakim celu zdjęcia będą wykorzystywane: czy jedynie jako dokumentacja do prezentacji, czy do publikacji na stronie internetowej, w social media, na portalach internetowych i w magazynach drukowanych. Cena całej usługi może ulec zmianie nawet do 100%, dlatego ten punkt należy uwzględnić w budżecie oraz przy ustalaniu zasad współpracy. Dla przykładu cena obsługi małego eventu może wynosić około 1000 złotych w wersji dokumentacyjnej, a w przypadku opcji zawierającej możliwość publikacji na stronach internetowych, Facebooku, mediach drukowanych, cena może wzrosnąć nawet do 3500 złotych.

Koszt fotorelacji

Stawki w branży fotografii eventowej wahają się dosyć mocno. Najczęściej wyrażone są w wartości godzinowej i liczbie gotowych zdjęć. Niekoniecznie fotograf, który wycenia swoje usługi wysoko, zagwarantuje sukces. Ktoś, kto ceni się nisko, może mieć w swoim dorobku całkiem niezłe kadry lub jest początkujący i buduje swoje portfolio. Są ludzie, którzy mimo niedużego doświadczenia mają smykałkę do zdjęć i warto dać im szansę. Co jeszcze trzeba wiedzieć? Że warto zdecydować się na większy pakiet zdjęć, ponieważ pierwszą rzeczą, którą robią uczestnicy po wydarzeniach to … szukanie siebie na zdjęciach!

Masz pytania? Chętnie pomogę i doradzę w kwestii fotografii eventowej. Razem ustalimy najlepszą formę współpracy!

WYŚLIJ BRIEF

LOVEMARKS efekt, czyli o brandingu emocjonalnym

Postać świętego Mikołaja przywołuje na myśl markę Coca-Cola, właściciel samochodu Audi komunikuje chęć dominacji, szczeniak Labradora kojarzy Ci się z papierem toaletowym, a charakterystyczny zapach z ulubionym sklepem odzieżowym? Czy zastanawiałeś się kiedyś dlaczego zakupy w Almie sprawiały Ci większą przyjemność niż w Biedronce czy Tesco? Jak poczułbyś się, gdyby barista przyrządzający Twoją ulubioną latte w Starbucksie nie zapytałby jak masz na imię? Na czym polega branding emocjonalny? Dlaczego we współczesnym świecie emocje odgrywają, tak dużą rolę w walce o klienta?  Jaki jest dzisiejszy konsument i czego oczekuje od produktu? Na jakich głównych założeniach opiera się budowa nowoczesnej marki?
Na przestrzeni kilkudziesięciu lat profil współczesnego klienta uległ diametralnej zmianie. Codziennie jesteśmy atakowani setkami informacji, a przybywających treści jest tak wiele, że nie jesteśmy w stanie nie tylko ich zapamiętać, ale w ogóle zwrócić na nie uwagę. Staliśmy się odporni na krzykliwe reklamy wykorzystujące cenę, jako główne narzędzie do walki z konkurencją. Żyjemy w tzw. kakofonii, zgiełku informacyjnym, który sprawia, że poświęcamy coraz krótszą uwagę przekazom dochodzącym do nas z zewnątrz. Mózg przeciętnego Europejczyka wchłania codziennie średnio 100 tysięcy słów. Jak, więc skutecznie dotrzeć do klienta? Jak wyróżnić się na konkurencyjnym rynku?
Jak wynika z badań Martina Lindstroma, autora bestsellerów „Zakupologia. Prawdy i kłamstwa o tym, dlaczego kupujemy” i „Brand sense”, ponad 80 % decyzji zakupowych jest podyktowanych emocjami. Branding emocjonalny jest obecnie jednym z najskuteczniejszych i najczęściej wykorzystywanych przez agencje public relations sposobów na budowanie wizerunku marki. Nie jest niczym nowym, ponieważ od wielu lat jego wykorzystanie obserwowane jest na wielu płaszczyznach zakupowych. To budowanie pozytywnego wizerunku marki poprzez wykorzystanie szerokiej gamy emocji, w celu wzbudzenia w konsumencie konkretnych reakcji, a w konsekwencji wywarcia wpływu na decyzję zakupową. Klienci kupują to, z czym posiadają pozytywne skojarzenia. W dzisiejszych czasach konkurencja na rynku jest ogromna, produkty podobne do siebie, a konsument poświęca na decyzję o zakupie niewiele czasu. W takiej sytuacji emocje towarzyszące marce odgrywają dużą rolę przy jego zakupie i pomagają tworzyć osobowość marki. Dzięki odpowiednim działaniom marketingowym możemy budować aktywa firmy, a także pokazać klientowi wartości oferowane przez firmę. Klient, sięgając po produkt/usługę, kupuje nowe osiągnięcia technologiczne ale także zadowolenie, poczucie bezpieczeństwa i pewność siebie. Branding emocjonalny to sztuka wzmacniania produktów i usług za pomocą emocji konsumentów. Kluczem do zrozumienia pojęcia mogą być słowa Marca Gobé: Największym nieporozumieniem w strategiach budowania marki jest wiara, że branding dotyczy udziału w rynku, podczas gdy w rzeczywistości dotyczy on udziału w umysłach i emocjach.
Stwórz wartości, angażuj i pobudzaj emocje
Przekaz nowoczesnej marki powinien być starannie przemyślany. Podstawą jest spójność komunikacji i długotrwałe relacje z konsumentami, które sprawiają, że klienci pozostają wierni danej marce, a słupki sprzedaży pną się w górę. Doskonałymi przykładami są: Nike ( od charakterystycznego logotypu po hasło “Just do it” oraz skojarzenia z wolnością, walką i doskonaleniem), Chanel ( w komunikacji odwołania do postawy założycielki, która była odważna i awangardowa) oraz Apple ( od pedantycznie dopracowanych produktów po salony sprzedaży i nienaganną obsługę klienta). Istotą jest spójność komunikatu: od logotypu po reklamy, angażowane osoby oraz punkty dystrybucji produktów. Nad jednolitym przekazem należy cały czas pracować i uważać z wykorzystaniem każdego nowego narzędzia internetowego. Połączenie i pobudzanie zmysłów to niewątpliwie specjalność marek premium, tj. BMW czy Mercesdes. Oddziaływanie na węch sprytnie wykorzystywane jest w budowaniu marek spożywczych, odzieżowych, a także powoli…w sieciach klubów fitness. Połączenia kolorystyczne, kształt logotypów, wystrój biura, czy wiodący akcent muzyczny kojarzony z marką nie są bez znaczenia, bowiem są to elementy, które odpowiadają za określone skojarzenia. Przykładowo kolory niebieski, granatowy, beżowy i szary sprawdzają się w przypadku usług bankowych, ubezpieczeniowych i biznesowych, konotując konsumentom profesjonalizm i wiarygodność. Natomiast czerwony, zielony, pomarańczowy i żółty kojarzą się ze swobodą i zabawą. Połączenie bieli z czernią symbolizuje prostotę, której można zaufać. Ponadprzeciętny efekt synergii wywołują te marki, w których wszystkie elementy oddziałujące na zmysły klienta tworzą spójną całość.
Jaki jest dzisiejszy konsument i czego oczekuje?
M. Bogunia-Borowska i M. Śleboda, w artykule „Globalizacja i konsumpcja: dwa dylematy współczesności” przedstawiają współczesny produkt/markę już nie jako produkt, ale fetysz, sposób na osiągnięcie szerszego (często duchowego) celu – w świecie, gdzie konsumpcja „ulega swoistej mitologizacji, staje się wartością przesadnie pożądaną, staje się kryterium ocen jakości życia i celem aspiracji. Konsument XXI wieku nie skupia się już na treściach, lecz na emocjach. Nie jest już konsumentem, lecz prosumentem (termin powstał z połączenia wyrazów “producent” i “konsument”). Nie chce tylko myśleć, chce czuć. Wymaga od produktu czegoś więcej. To konsument, który jest zaangażowany we współtworzenie danej marki, jej zakup, a na finalnym etapie w konsumpcję. Dzisiejszy konsument ma wpływ na produkty i usługi, które tworzy się dla niego.
Amazon, Google Apple, czyli LOVEMARKS
Wzmocnienie związku klienta z marką tworzone jest poprzez zaufanie i szacunek do brandu. Na sukces tzw. lovemarks składają się trzy elementy: tajemniczość, zmysłowość i intymność. Tajemniczość oznacza odwołanie się do marzeń oraz posługiwanie się ikonami i mitami. W ten sposób powstaje klimat potrzebny do tego, by marka zaczęła pełnić funkcję duchowego wsparcia i emocjonalnego źródła pozytywnych doznań. Zmysłowość oznacza uaktywnienie wszystkich zmysłów podczas kontaktu z marką, a więc: wzroku, dźwięku, zapachu, smakui dotyku. Natomiast intymność wiąże się z zaangażowaniem, empatią i pasją – trzema silnymi emocjonalnymi elementami, które z kolei wzmacniają zbudowany wcześniej klimat i stanowią dalsze źródło bodźców w postaci uczuć. Cała idea opiera się na tym, że nie wystarczy jedynie stworzyć markę. Aby dany brand mógł zostać zaliczony jako Lovemarks, musi: trafiać do ludzkich serc, docierać do różnych zmysłów konsumentów oraz sprawić, aby klienci chcieli go uwielbiać.
Marki emocjonalne dotyczą także osób publicznych. Przykładem takiej marki może być Barak Obama, którego przekaz opiera się na nadziei i wierze ( nadzieja – hope i wiara – „Yes,we can”).
Fascynacja – brakujący element układanki
Biorąc pod uwagę sukces Nike, Apple czy Harley-Davidson, czy można powiedzieć, że współczesne działania marketingowe opierają się na zarządzaniu umysłami, uczuciami i zachowaniami konsumentów? Jedno jest pewnie, jeśli chcesz sprzedawać, wykorzystuj emocje. Skuteczny komunikat marki wzbudza emocje i nasuwa pozytywne skojarzenia. Według amerykańskich badaczy, którzy przeanalizowali zachowania klientów, w umyśle człowieka istnieje 16 głęboko zakorzenionych archetypów ( “przycisków”), które odpowiadają za wywoływanie emocji. Który z tych przycisków użyjesz komunikując się ze swoimi klientami?

 

7 książek, które pomogą Ci rozwijać Twój biznes

“Gdyby nie ludzie, których poznasz i książki, które czytasz, za pięć lat byłbyś tym samym człowiekiem, co dziś” – Brian Tracy. Nigdy nie jest za późno na dobrą lekturę, która pomoże Ci wejść na wyższy poziom, osiągnąć prawdziwy zwrot zawodowy: zachęci do pozytywnych zmian w sposobie komunikacji, udoskonali Twój system zarządzania czasem, a także zmieni sposób patrzenia na biznes. Przed założeniem własnej firmy warto pogłębiać swoją wiedzę, ale prowadząc działalność nie można spoczywać na laurach i należy wciąż systematycznie podnosić swoje kompetencje. Oto absolutny must have dla poszukujących inspiracji zawodowych.
Jak wybrać dobrą książkę o biznesie i jak ją czytać?
Planując rozwój własnej kariery najprościej brać przykład z ludzi, którzy dotarli na szczyt. Z ich porażek wyciągać wnioski, a rozwiązania, dzięki którym odnieśli sukces, implementować do swojej działalności. Nie namawiam Cię do kopiowania, ponieważ w mojej opinii model stosowany chociażby przez Steve’a Jobsa w kontekście tworzenia i kreowania innowacyjnych rozwiązań, bazujący na umiejętności wzbudzania fascynacji, jest zdecydowanie bardziej pożądany przez rynek. Spotkanie “twarzą w twarz” jest najskuteczniejsze, ale najczęściej niemożliwe. Warto, więc poświęcić uwagę na wywiady, oglądać reportaże oraz sięgnąć po kultowe książki autorstwa naszych muz, idoli, aby inspirować się i pobudzać swoją kreatywność. Wyboru warto dokonywać kierując się autorem, bowiem jeśli autor książki jest praktykiem, tzn. opisuje sytuacje opierając się o własne doświadczenia, to mamy około 80% pewności, że dana pozycja będzie dla nas pomocna. Książka jest tyle warta, ile z niej wyniesiesz, dlatego w trakcie czytania polecam dwa sposoby, które wspomogą Twój proces aktywnego czytania:
  • Zakładki – fragment książki zainspirował Cię? włóż zakładkę lub naklej samoprzylepną karteczkę, abyś bez trudu mógł powrócić do interesującego fragmentu.
  • Notatnik – osobne miejsce do spisywania cytatów i złotych myśli. Na studiach moją ulubioną metodą nauki było zapisywanie najważniejszych fragmentów w celu utrwalenia. Tą metodę warto również zaimplementować podczas czytania. W tym celu otworzyć zeszyt, bądź aplikację na smartfonie, aby zapisywać najcenniejsze spostrzeżenia.
Running & Reading
Will Smith, amerykański aktor, który na swoim koncie ma już wiele sukcesów w wielu dziedzinach, zdradził dość banalny sposób na powodzenie w życiu.  – Kluczem do życia jest bieganie i czytanie. Kiedy biegasz jest taki mały człowieczek, który do Ciebie mówi: jestem zmęczony, zaraz wypluję swoje wnętrzności, jestem tak bardzo zmęczony, nie dam rady biec dalej. I masz ochotę się poddać. Kiedy nauczysz się pokonywać tego małego człowieczka, gdy biegasz, nauczysz się, jak się nie poddawać, gdy rzeczy w Twoim życiu staną się naprawdę trudne. Bieganie to pierwszy klucz do życia. Każdy, kto biega wie, co Will ma na myśli. A drugi? Otóż drugim kluczem do dobrego życia jest CZYTANIENie ma żadnego nowego problemu, który możesz mieć… z rodzicami, ze szkołą, z chłopakiem, z czymkolwiek innym. Nie istnieje problem, który możesz mieć, a którego już ktoś wcześniej nie rozwiązał i nie napisał o tym książki. Nie wierzysz? Wejdź do biblioteki lub… mieszkania mojej Mamy 🙂 , popatrz na te wszystkie półki uginające się od książek, gdzie każda z tych książek ma po kilkaset stron. Potem sprawdź, ile książek jest na Amazonie! Czytanie i korzystanie z doświadczeń innych ludzi, to jeden z elementów, które będą miały wpływ na to, jak będzie wyglądać Twoje życie w przyszłości, więc… do dzieła!
1.  “WILL IT FLY?. Gotowi na start” , Pat Flynn
Czy mój pomysł ma SZANSĘ na sukces? JAK działać w wybranej branży, aby nie stracić czasu i pieniędzy? Czy to dobry dla mnie projekt? Mgliste pomysły, niesprawdzone teorie, marzycielskie iluzje… Zanim zaczniesz wcielać je w życie, SPRAWDŹ, czy to zadziała. “Gotowi na start” to pozycja pełna sprawdzonych porad. Pat Flynn jest autorem popularnego na całym świecie bloga Smart Passive Income, poprzez którego pomaga czytelnikom budować i rozwijać firmy. Ćwiczenia, przykłady z życia, anegdoty z własnego doświadczenia autora, który wiele razy zaczynał od nowa zawodowe życie (z sukcesami!) – wszystko to pomoże ci spojrzeć krytycznie na swój pomysł i działać nie tylko odważnie, ale i rozsądnie. Możesz myśleć o tej książce, jak o swoim pierwszym podręczniku początkującego przedsiębiorcy, po który sięgniesz, kiedy będziesz szukać uczciwych wskazówek, jak założyć i poprowadzić firmę, która będzie się wciąż rozwijać. Pozycja dająca dobre podstawy pod start działalności. Krok po kroku sprawdzisz, czy jesteś gotowy, aby ruszyć. jestem przekonana, że tworzenie “mapy myśli” i próba zamknięcia biznesu w “jednym zdaniu” rozpalą Twoją kreatywność do czerwoności! Bestseller “The Wall Street Journal”.
2. “Jesteś marką. Jak odnieść sukces i pozostać sobą” , Joanna Malinowska-Parzydło
Buduj zaufanie, reputację, markę osobistą. To najcenniejszy kapitał ludzi sukcesu. Twój najcenniejszy kapitał. Wbrew pozorom nie chodzi o to, czym zajmujesz się w życiu i jaki tytuł widnieje na Twojej wizytówce. To może się zmieniać. Rzecz w tym, jak się komunikujesz i jakie pozostawiasz po sobie ostatnie wrażenie. Ostatnie, bo pierwsze wrażenie ludzie nauczyli się już skutecznie weryfikować.
Każdy z nas jest marką. Niestety tylko nieliczni świadomie nią zarządzają. To ludzie sukcesu, znani ze swoich pasji, dokonań, przyzwoitości i komunikacji opartej na szacunku. Każdego z nich kojarzymy z określonymi wartościami. Każdy z nich jest wiarygodnym autorytetem i realizuje własny pomysł na siebie. Wykorzystaj najlepszą wiedzę na temat strategicznego zarządzania firmą, marketingiem i ludźmi do świadomego realizowania własnej strategii życia i sukcesu. Zarządzaj swoją reputacją i swoją marką równie skutecznie jak Richard Branson i Martyna Wojciechowska.
Moje doświadczenia pokazują, że ludzi można podzielić na dwie kategorie. Do pierwszej należą osoby, które żyją z wizją swojego życia, realizują swoje cele, (…) wiedzą, kim są i kim chcą się stać. Druga grupa to ludzie, którzy uważają, że planowanie i zarządzanie to sfera korporacji, a oni sami żyją, akceptując to, co im świat przyniesie. (…) Ta książka z pewnością przypadnie do gustu tym pierwszym i może wzbudzić niechęć u drugich. To nie jest opowieść o tym, jak się lansować. Ani o tym, jak udawać kogoś innego. Jest o tym, jak konsekwentnie budować trwały sukces osobisty, dzięki autentyczności i byciu sobą. Koncepcja zarządzania zaprezentowana przez autorkę to propozycja dla ludzi świadomych siebie oraz relacji z innymi. ,,Jesteś marką” przypadnie do gustu osobom z ambicjami, które czują potrzebę pozytywnych zmian w życiu.
3. “Starbucks. Sztuka wyciągania wniosków z porażek, czyli rewolucyjny przepis Schultza na wielki sukces” , Howard Schultz
Mało o kim Steve Jobs wyrażał się z takim uznaniem, jak o Howardzie Schultzu. CEO Starbucksa, jeden ze 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie z pewnością ma, o czym opowiadać, bo firmę prowadzi od ponad 30 lat i w tym czasie uczynił z niej globalnego gracza. Jego droga do sukcesu nie była łatwa, ale nigdy nie poddawał się stereotypom i przeciwnościom losu. Mimo, że pochodzi z biednej rodziny, uzyskał stypendium i ukończył Northern Michigan University, rozpoczął pracę w Seattle w firmie Starbucks, a kiedy jego innowacyjne pomysły nie spotkały się z aprobatą zarządu, stworzył swoją własną sieć kawiarni. Po dwóch latach właściciele Starbucksa postanowili wycofać się z branży i sprzedali firmę Schultzowi. Ten zainwestował w rozwój całej sieci, dzięki czemu stworzył najważniejszą i największą sieć kawiarni na świecie.
Schultz to ojciec sukcesu Starbucksa. Jak to ojciec, w pewnym momencie zostawił dziecko obserwując z boku, jak sobie radzi w dorosłym życiu. Gdy istnienie Starbucksa staje pod znakiem zapytania i firma zaczyna przynosić gigantyczne straty, Schultz wraca do gry. Podobnie jak Steve Jobs po powrocie do Apple’a, Schultz dokonuje rewolucji, wprowadza śmiałe i często kontrowersyjne zmiany, stawiając swą firmę na nogi. Na tym jednak podobieństwa do Jobsa się kończą. Schultz proponuje zupełnie inny pomysł na biznes i kieruje się zupełnie odmiennymi metodami zarządzania. Jeśli szukasz inspiracji oraz wiedzy, w jaki sposób zacząć myśleć o jakiejkolwiek zmianie w obliczu kryzysu, to na tę pozycję warto poświecić kilka godzin. Mimo, że napisana jest w denerwującym amerykańskim stylu, to dodaje skrzydeł i pozwala uwierzyć, że nawet nudna, błaha i nikomu niepotrzebna praca może być przyczyną zmiany świata na lepsze.
“STARBUCKS” to jeden z najważniejszych biznesowych hitów ostatnich lat. Tytuł gościł na szczycie listy bestsellerów „New York Timesa”, a Amazon zaliczył go do grona najważniejszych książek roku.
4. “Przywództwo. Mity i prawda”, Jeffrey Pfeffer
Jeffrey Pfeffer, profesor w Stanford Graduate School of Business, jest uznawany za jednego z największych światowych ekspertów w dziedzinie zarządzania oraz specjalistów w tematyce władzy i przywództwa. W tej lekturze autor pokazuje przepaść pomiędzy tym, jak zaleca się postępować liderom, a tym, co odnoszący sukcesy przywódcy rzeczywiście robią, żeby dostać się na szczyt i na nim utrzymać się. Pfeffer, opisując organizacyjne praktyki, udowadnia, że brak skromności często pomaga odnieść sukces, autentyczność nie zawsze jest wskazana, a poleganie na wielkoduszności szefa może przynieść opłakane skutki. To pozycja, którą powinien przeczytać każdy manager, od tych najniższego szczebla, do tych zarządzających całymi firmami. Pewnie wielu z nich nie będzie w stanie zmienić swojego postępowania, ale może wezmą sobie do serca uwagi autora. Czasami, bowiem lepiej przemodelować swoje zachowanie i poprawić relację z pracownikami, a dzięki czemu zwiększyć wydajność pracy, niż cały czas pozostawać w tym samym miejscu z ludźmi, którzy nienawidzą swojej roboty. Ta prowokująca, skłaniająca do myślenia książka może pomóc uchronić się przed zawodową porażką.
 5. “Nie licz na szczęście. Opowieść o innowacjach i wyborach klientów” , Clayton Christensen
Każdy z nas dobrze o tym wie, że biznes bez innowacji nie będzie rozwijał się. Mówi się, że w biznesie potrzebne jest szczęście, ponieważ bez niego bardzo trudno zacząć i jeszcze trudniej się utrzymać. Autorzy tej książki są jednak innego zdania.
Skąd liderzy wiedzą, co należy robić, żeby rozwijać firmę? Skąd czerpią pewność, że klienci będą chcieli kupować ich produkty? Czy sukces innowacji zawsze zależy tylko od szczęścia? Wybitny autorytet w dziedzinie innowacyjności i rozwoju, profesor Harvard Business School, Clayton Christensen, wraz z Taddym Hallem, Karen Dillon i Davidem S. Duncanem na podstawie wieloletnich badań doszli do przełomowego wniosku. Stwierdzili mianowicie, że utrwalane przez lata przekonanie – jakoby dla innowacyjności największe znaczenie miało gromadzenie jak najszerszej wiedzy na temat klienta – jest w istocie niesłuszne. Klienci nie tyle kupują produkty czy usługi, ile raczej „zatrudniają” je do wykonania określonego zadania. Autorzy twierdzą, że sukces innowacji zależy zatem od wiedzy nie na temat samych klientów, lecz raczej na temat stojących przed nimi wyzwań. Koncepcję zadań do wykonania stosują z powodzeniem najbardziej znane firmy świata, w szczególności dynamicznie rozwijające się start-upy, takie jak Amazon, Intuit, Uber czy Airbnb. Autorzy podkreślają, że dzięki wiedzy na temat czynników, które skłaniają klienta do „zatrudnienia” produktu bądź usługi, każdy menedżer może poprawić wyniki w dziedzinie innowacji – ponieważ może zacząć tworzyć produkty, które klient będzie chciał zatrudnić i za które będzie skłonny zapłacić wyższą cenę.
6. “Jedna rzecz. Zaskakujący mechanizm niezwykłych osiągnięć”, Gary Keller, Jay Papasan
Chcesz więcej! Więcej pieniędzy, czasu i satysfakcji z życia. A zarazem chcesz mniej! Mniej pracy, obowiązków i stresu. Minimalizm jest wciąż modną i pożądaną koncepcją w wielu aspektach życia. Gary Keller i Jay Papasan, autorzy z list bestsellerów „New York Timesa”, zachęcają do znalezienia w swoim życiu osobistym i zawodowym tej jednej rzeczy, której powinniśmy się poświęcić, aby osiągnąć sukces. W publikacji zwracają uwagę na to, że wielozadaniowość jest pułapką oraz umiejętnie rozprawiają się z przeświadczeniem, że wszystko jest tak samo ważne. Autorzy uczą, w jaki sposób koncepcja JEDNEJ rzeczy może całkowicie zmienić podejście do każdej dziedziny życia, wpłynąć na dokonywane wybory i odnoszone rezultaty. Czasami twoja JEDNA rzecz będzie pierwszą rzeczą na liście. Czasami – jedyną. Ale zawsze to właśnie ona przyniesie niezwykłe efekty. Jaka jest twoja JEDNA rzecz?
Tytuł został wprowadzony na listę lektur Akademii Psychologii Przywództwa Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej i Values.
7. “Nawyk osiągania”, Roth Bernard
Osiągania da się wyuczyć. Jest jak mięsień, a gdy nauczysz się go napinać, będziesz mógł sprostać życiowym wyzwaniom i skutecznie realizować obrane cele – twierdzi Bernard Roth, dyrektor naukowy instytutu d.school na Uniwersytecie Stanforda. W książce “Nawyk osiągania” Roth wykorzystuje opracowane na gruncie myślenia projektowego koncepcje – dotychczas służące do rozwiązywania problemów dużego kalibru – by przekonać cię, że każdy posiada zdolność wprowadzania pozytywnych zmian.
Roth przedstawia rozważania, opowieści, sugestie i ćwiczenia opracowane po to, by pomagać czytelnikowi w odmienianiu własnego życia. Dzieli się bezcennymi wskazówkami, dzięki którym możesz nabrać pewności siebie i podjąć się czegoś, co zawsze chciałeś zrobić oraz pokonać przeszkody utrudniające Ci osiągnięcie pełnego potencjału.
Książka przepełniona jest wieloma myślami, o których każdy z nas wie, ale często o nich zapominamy. Warto mieć ją na półce i często do niej wracać. Podczas rozmów ze studentami często tłumaczę im, że wielu ludzi, nawet odnoszących znaczne sukcesy, nie wiedziało, co będą robić, «gdy dorosną». Wszystko to jest częścią przygody zwanej życiem i najlepiej po prostu cieszyć się podróżą.Nawyk osiągania” pomaga odkryć, co powstrzymuje nas przed osiągnięciem celu. W jaki sposób ominąć przeszkody i zrozumieć własne motywacje. Ta książka jest jak kompas, który pozwala odnaleźć właściwy kurs. Dzięki niej zyskasz narzędzia i odwagę, by zawinąć do wybranego przez siebie portu.